niedziela, 18 lutego 2018

{Broad Peak. Niebo i piekło.}


Góry nie są stadionami, gdzie karmię swoją ambicję osiągania sukcesów, są one katedrami, w których praktykuję moją religię.  
Anatolij Bukriejew*




Dziś przychodzę do Ciebie z książką o górach wysokich. O lodowych wojownikach. O nieznanej sile, która pcha wciąż w górę. O życiu. I o śmierci. O przyjaźni, woli przetrwania i trudnych wyborach, z których żaden nie jest jednoznacznie dobry lub zły. 

niedziela, 4 lutego 2018

{ulubiony kąt w kuchni}


Uwielbiam ten kąt w naszej kuchni. Moja Mama siadała tam ze mną w brzuchu i z moją starszą Siostrą na kolanach w latach 80. Zdjęcia z tego okresu są czarno-białe, ale z późniejszego dzieciństwa pamiętam zasłony w duże, kolorowe kwiaty. I stół przykryty obrusem. 

niedziela, 21 stycznia 2018

{zielona, aksamitna sofa}

 

Czasami mam wrażenie, że moje wieloletnie marzenia wyprzedzają wnętrzarskie trendy. Wrażenie to nasila się tym bardziej, gdy nagle, po 10 latach śnienia o zielonej, aksamitnej sofie, okazuje się, że zielone, aksamitne sofy zapełniają modne sklepy, sieciówki, sklepy internetowe i... instagramowe konta znanych lub mniej znanych influencerek spod znaku #interior. 

niedziela, 14 stycznia 2018

{szampan na śniadanie}


12. stycznia 1984 roku, o 6:05, we czwartek, przyszło mi się na świat. Mama była bardzo szczęśliwa, choć zmęczona, a Tata - z radości - trzy dni pił wódkę ze swoim przyjacielem, zjadając przy tym prawie całą beczkę kapusty kiszonej. No co? Każdy ma taką legendę, jaką mu zgotowali Rodzice. 

niedziela, 31 grudnia 2017

{12 książek, 12 miesięcy}


Ostatni dzień roku nigdy nie wzbudzał we mnie większych emocji. No dobrze, jako dziecko cieszyłam się, że zanim z moją siostrą zaśniemy pod wieeeeeelką puchową kołdrą, Babcia Nadzia pozwoli nam spróbować prawdziwego (jak mi się wtedy wydawało) szampana o północy. W naparstku! ;) A przez okno na ostatnim piętrze zabytkowej, poniemieckiej kamienicy w centrum miasta, obejrzymy pokaz sztucznych ogni...